felicka
16/02/2018 8:56:25
...

Nagła, niespodziewana śmierć, jest czymś potwornie bolesnym. 

Rozumiem, że gdy bliska osoba jest już w podeszłym wieku lub jest bardzo schorowana, trzeba być gotowym na to, że w każdej chwili umrze.

Rozumiem, że to jest koniecznie.

Nie rozumiem każdej przedwczesnej śmierci, to powinno być zakazane.

 

Ja nie byłam gotowa na Twoją śmierć, bo przecież jesteś w moim wieku. Byłeś.

I nadal nie docera do mnie, że już Cię nie ma pośród nas.

Bo przecież w naszym wieku dopiero życie się zaczyna.

 

To jest cholernie smutne i niesprawiedliwie, że gdy pojawiła się iskierka nadziei, że wyzdrowiejesz, tak iskierka zgasła.

 

Pozostał żal do samej siebie, że tak rzadko ostatnio rozmawialiśmy i tak rzadko Cię odwiedzałam.

To chyba boli najbardziej, że odkładłam to ciągle na później, że nie potrafiłam znaleźć czasu, by się z Tobą zobaczyć, chociaż mieszkałeś tak blisko. 

 

Pozostaje mi nadzieja, że chociaż trochę rozjaśniałam Ci dzień za każdym razem, gdy udało nam się zobaczyć w ciągu tych 10 lat. Byłeś moim bratem, choć dalekim.

 

Wracam wspomnieniami do dni, gdy chodziłeś w tych swoich powycieranych spodniach, eleganckich koszulach i wołałeś przez cały szkolny korytarz "Joanna, gdzie jest Joanna?!", bo wtedy byłeś jeszcze beztroski, zdrowy i uśmiechnięty.

 

To był najpiękniejszy pogrzeb na jakim byłam. 

Od teraz Bohemian Rhapsody będzie mi się kojarzyć jedynie z Tobą.

 

Bądź szczęsliwy, gdziekolwiek jesteś.

 

https://www.youtube.com/watch?v=Vnoy_0bZ 5V4 

 

BRAK KOMENTARZY

Zaloguj się, aby komentować.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 4
ribbit
absolem
photoblog
tease