kopytkowelove
16/07/2018 18:13:26

Kocicieły żyją i raczej mają się bez zmian, a ja będę miała w końcu święty spokój, chociaż ta kotka to i tak z młodymi nie szalała, ale teraz problem z głowy i kwiku na podwórku zawsze mniej. A wierzcie, że koncerty pod oknem mam niezłe. 

 

Wczoraj przygotowałam boks Kaskady pod pellet, dzisiaj Korsy i zakończyłam problem ze smrodem. A załatwiłam się powrotem na słomę bo za późno zrobiłam zamówienie na pellet.. Mnie zawsze podkusi czekać do samego końca. 

 

Korsa od wczoraj jest na inhalacji, pogoda, czyli brak deszczu i wszechobecny kurz nie ułatwia jej życia. Cieszę się, że jednak inhalatorek daje redę przy leku bo tfu tfu od wczoraj jest cisza. 

Dobrze, że znalazłam rozwiązanie w tej całej beznadziejnej sytuacji bo byłoby ciężko.. 

1 KOMENTARZ

Zaloguj się, aby komentować.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 76
wittchen3
Luftmysza
czerwonapomarancza
stajniabn
aldonaxxx
katrin5110