pisicuta
27/03/2018 11:22:36

Ostatnio nie było mnie tu i... Chyba już nie będzie (osoby które raz na kilka miesięcy odzywają się pt "a ja cię lubię czytać" niech sobie darują choć teraz ten komentarz :P dzięki wiem, spoko, całkiem miło, ale kij mi to daje)

Doszłam do takiego etapu zmęczenia, że musiałam przemyśleć pewne sprawy. Co i ile w tym swoim życiu robię, po co i co mi to daje.

Częściowo już przemyślałam i jednym z wniosków jest to że wywieram na sobie zbyt dużą presję a pisanie tutaj ją jeszcze pogłębia. Wiele osób szuka tutaj motywacji, część ją znajduje-ja czuję że przekroczyłam granicę.
Myślę że łatwiej mi będzie uczyć się odpuszczać z części aktywności (aktywności które ciągle nazywam obowiązkami) nie pisząc tutaj.
Chce być dalej sobą i mieć bogate życie w którym się spełniam ale muszę nauczyć się czuć to spełnienie przy mniejszej ilości wykonanych rzeczy.
A też inna sprawa że nie umiem szybko pisać notek i za dużo czasu mi na tym schodzi :P

Jak ktoś chce pogadać co tam u mnie to oczywiście zapraszam cały czas :)

7 KOMENTARZY

Zaloguj się, aby komentować.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 15
gosiija
5274x
szarllotta
chocolatdecafe
kompulsywnafantasmagoria
zzazdrosnica