szarllotta
19/07/2018 10:35:37
.

W sumie to w najblizszą środę mam pierwszy egzamin na studia a jakoś nie szczególnie mnie to stresuje-no może to z racji tego że bardziej zależy mi na egzaminie sierpniowym. Poki co bardziej niż same egzaminy stresują mnie wszystkie sprawy z nimi związame typu rekrutacje, zebranie dokumentów, zrobienie zdjęć, dojazd na egzamin w mieście którego zupełnie nie znam, zgranie tego wszytkiego z pracą podczas gdy ciężko o dzień wolny bo większość jest na urlopach a nikt nie wie o moich planach rezygnacji z pracy (bo pewnie słabo by wtedy do mnie podchodzili a tak półki co jest całkiem w porządku przynajmniej jeśli o atmosferę w pracy chodzi). Swoją drogą to dziwne ale pierwszy raz jestem zadowolona ze zdjęć do dokumentów ;d spodziewałam się jakiś paskudnych z racji tego, że jednak zdjęcie robione na wprost nie jest zbyt korzystne, do tego robiłam te zdjęcia w 15 minut razem z wywołaniem a do wyboru miałam jedynie 2 ujęcia a wyszły całkiem niezłe.

Mam milion planów zakupowych ale  rekrutacje i wyjazdy na egzamin są niemałym wydatkiem a kasy za wiele już niestety nie mam...a marzy mi się jansowa kurteczka-taka do sukienek pasująca i kolejna sukienka maxi w której się zakochałam...

Z terapią ciężka sprawa. Właściwie została juz do przepracowania tylko kwestia jedzenia/wagi/wygladu żeby w pełni wszystko zakończyć a wychodzi na to że nawet moja terapeutka nie bardzo czuje, że jest w stanie mi tutaj pomóc, mimo ze już tyle lat pracuje i toretycznie wie co możemy zrobić to ma przeczucie, że u mnie to nie zadziała. Szczerze to troszkę mnie zdołowała bo zawsze to ona mnie do wszystkiego namawiała i dawała nadzieję a teraz wyszło na to że ja wierze w powodzenie tego bardziej niż ona. Cenię szczerosć i fakt że ewidewntnie nie zalezy jej na pieniadzach i nie czaruje ale w sumie jestem w kropce i nie wiem czy faktycznie zakończyc teraz terapię bo w sumie i tak osiągnełam multum korzyści dzięki niej a z lekkimi zaburzeniami odzywiania da się żyć i w sumie raczej nie jest to jakieś mega niebezpieczne w moim  przypadku tylko może byłoby łatwiej pozbyć się tego strachu. Póki co nie podjęłam decyzji. Chciałabym uczeszczać na terapię przynajmniej do dnia sierpniowego egzaminu bo wiem, że zostawienie tego teraz mogłoby odbić się na mojej nauce a potem zobaczymy. 

Dziwne to wszystko. 

4 KOMENTARZE

Zaloguj się, aby komentować.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 105
chocolatdecafe
assasello987
lzejszadowakacji
justysq129
piesandaluzyjski
recenzjekosmetyczne