dreamchaser369
30/05/2020 23:41:54
Perfect fit

Ciężko mi opisać jaką sinusoidę zalicza ostatnio moja psychika. Myślałem, że już jest lepiej. Wróciłem do ćwiczeń, zdrowego odżywiania i rozwijania swoich pasji. Wytrwałem w pracy, która bardzo obciążała mnie psychicznie. Ciężkie dwa miesiące zakończyły się zmianą stanowiska na lepsze, podwyżką i przedłużeniem umowy. Jednak kiedy przyjechałem do Wisły na weekend.. coś we mnie pękło. Depresja uderzyła z siłą sztyletu, rozdzierając mnie na miliony szklanych igieł. Piękno jak nóż. Wszystko to, co napełniało mnie radością, stało się źródłem wielkiego cierpienia. Jednak mój umysł zmienił punkt widzenia. Ten ból stał się czymś transcendentalnym, niczym psychodeliczna podróż wgłąb istoty ludzkiego istnienia. Regresja w zapomniane światy, emocjonalne płaszczyzny egzystencji. Kosmiczny taniec doprowadzający do Awe. Mam wrażenie, że to prowadzi do wielkiego finału. Ostatniego aktu. Taniec... Taniec,

w którym chaos i porządek wiją się niczym nić DNA w idealnej harmonii. Miłość i nienawiść, wiara i bezradność.. niebo i piekło. Staram się dotrzeć do pierwotnej przeczyny i spojrzeć na siebie na nowo. Cichą nadzieję budzi wrażenie, że jeszcze jakieś papierowe samolociki latają w przestrzeni. Że nasze dusze się słyszą i nie jesteśmy w tym sami. Ostatnio zaczęła odnawiać się moja znajomość z kimś z mojej przeszłości. Zajmowała ona ważne miejsce w moim życiu, a nasza intensywna i ciężka, ale jednocześnie bardzo wartościowa relacja trwała wiele lat. Jest to dla mnie bardzo ważne z tego względu, że jest to ktoś, kto mnie dobrze zna. Zarówno moją jasną stronę, skłonną do największych poświęceń, jak i tę ciemną, ktora często budziła we mnie lęk. Brakuje mi w życiu kogoś, kto zna mnie od zawsze i wie, jak ciężką drogę przeszedłem. Ile cierpienia i bólu doświadczyłem i dlaczego jestem taki, a nie inny..  Czasem wystarczy jedna osoba, by zmieniło się wszystko. Więc w tym sztormie życia wciąż dryfuję na rozpadającej się tratwie, wypatrując światła latarni. Kierunkowskazu. Nadziei. Czegoś, co znów sprawi, że uwierzę w przeznaczenie. Co obudzi mnie ze snu. https://youtu.be/SmCdGG2V8do

2 KOMENTARZE

Zaloguj się, aby komentować.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 139
enlivenedangel
mlbr666
coffeebean1
kadryaparatki
laughterliness
jolin