juliettka79
14/01/2021 23:04:39

Zmiana aranżacji, na moje pierwsze dziecko :)

Dwa dni mnie pochłonęła praca którą sama sobie wymyśliłam. Zaczęłam haftować.
Jest to dosyć absorbujące, uspokajające ale też satysfakcjonujące, gdy się skończy pracę.
Jestem z niej dumna ale jeszcze jedna bluzka mnie czeka. Match koszulki. :3
Mój piesio na tym zdjęciu, jeszcze jak było tak ładnie i słonecznie w moim rodzinnym miasteczku. Mega klimat jest tam wiosną i latem. Dobrze tam pojechać na urlop.
 Poza tym przerabiam od początku na Netflixie wszystkie "morderstwa" itd. Jakoś taki fun mnie na to wziął. Jeszcze się tak zastanawiam czy by nie przeczytać jakiejś ciekawej książki. Napewno coś znajdę na półce.
 
Udało mi się wytrwać na diecie. Chociaż słowo wytrwać nie jest zbyt odpowniednie. Po prostu było smacznie i zdrowo. Jedyne z czym wytrwałam, to z tym żeby nie jeść rzeczy które są ewidentnie nie dla mnie. ;)
 Tydzień mogę podsumować w ten sposób, jest dużo smaków które przypadły mi do gustu, jednak znajdują się też krzyżyki na liście. Z dopiskiem "fuj", haha.

Najważniekszy wynik będzie za miesiąc, nie mogę się doczekać.
Cwana jestem, dopiero tydzień minął a ja już bym chciała efekty, haha.
Nie no a tak serio, podchodzę do tego trochę inaczej niż do poprzednich prób, odżywiania.
Bardziej spokojnie, czerpię z tego satysfakcję i frajdę w sumie.
 Nawet usłyszałam zdanie że "zarażam", słuchacza do tego aby spróbować zrobic coś zdrowego i pysznego.
 Cóż jak dla mnie to mega komplement.

A tymczasem uciekam obejrzeć ponownie "Taśmy, Teda Bandiego"

 

Pozdrawiam cieplutko/ juliettka

BRAK KOMENTARZY

Użytkownik juliettka79 zezwala na zostawianie komentarzy tylko zalogowanym osobom.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 14
xavekittyx
mateusz4243
virgo123
coffeebean1
pamietnikpotwora
judgaf