lafaim
20/09/2018 0:42:58
powrót

wielokrotnie obiecywałam sobie, że każdym negatywnym emocjom dam upust w tym miejscu. za każdym razem jednak kończy się tak samo i piszę tutaj o swoich uczuciach w chwili gdy cały ból zaczyna się powoli oddalać. jesień coraz bardziej daje mi odczuć, że moją psychiką na zmianę miotają stany dziecięcej euforii, głębokiej rozpaczy lub nieme, depresyjne wołania o pomoc.

 

w porównaniu do Was, które traficie tutaj przez przypadek jestem na prawdę nieco stara. świat, społeczeństwo, ja sama oczekują ode mnie, że w końcu wydorośleje, ustabilizuje się, dojrzeję. bezskutecznie, mimo że nie ma tutaj prawie nikogo z moich początków ja nadal tutaj wracam.

 

mam 23 lata, od okołu 8 lat zmagam się z ED. nikt nie zdaje sobie sprawy jak łatwe jest to do ukrycia, wielu wydaje się, że po prostu chcę schudnąć, jak każdy. próbowałam w swoim życiu wszystkiego, zaczynając od głodówek, baletnicy, ABC, obżeraniu się, rzyganiu kończąc na racjonalnych i zbilansowanych dietach. na przemian chudnę, na przemian tyję. chwilowo nie posiadam wagi, wariuję, szaleję, nie mam kontroli nad sobą. pomocy.
całe życie marzę o anoreksji, wydaje mi się że tylko ona da mi szczęście, spokój psychiczny, pozwoli mi zaakceptować siebie w jakimkolwiek procencie. gdy tylko zaczynają we mnie wstępować ciężkie stany psychiczne, niepokój czy lęki przypominam sobie o niej i marze, że ona  pomoże mi być kimś.

 

 

nigdy nie czytam po raz drugi tego co napisałam, wybaczcie jeśli jest okropnie chaotycznie. nie czytajcie, nie warto.

 

 

 

 

a.

BRAK KOMENTARZY

Zaloguj się, aby komentować.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 34
bloodeagle
tinygirl
wytrzymaj
iwishyouagreentea
vainprince
m4delino