miichzuliebenistmut
09/04/2021 13:29:30

Vento w czasie przerwy od ciężkiej pracy ;) 

 

 

 

Dawno mnie tutaj nie było...

Humor wprawdzie mocno dopisywał, ale na skrobanie wpisów jakoś nie miałam weny :c 

 

Święta minęły nam pod znakiem spotkań z najbliższą rodziną w naprawdę mega cudownej atmosferze i oczywiście było mi smutno, gdy ten wyjątkowy czas dobiegł końca.

A dobiegł końca dosyć szybko, no bo wiadomo, jak to jest... Święta, Święta i po Świętach :P

 

W pracy dalej totalne zamulanie, chyba zacznę się do tego powoli przyzwyczajać, meh :< 

 

W ostatnich dniach miałam wybitnie pozytywne nastawienie do dosłownie wszystkiego, co mnie otacza i dobry nastrój nie opuszczał mnie nawet na krok...

Niestety wczoraj wieczorem wydarzyło się coś, co bezlitośnie wpędziło mnie w kolejny emocjonalny dołek i wylało na mnie całe wiadro negatywnych emocji...

Nie powiem, że nie liczyłam się z tym od pewnego czasu, ale ciężko tu mówić o jakiejkolwiek gotowości na zaistniałą sytuację. 

Niemniej jednak życie toczy się dalej, a z pewnymi faktami trzeba się zwyczajnie pogodzić, nieważne jak trudne miałoby to być... 

 

Dosłownie przed chwilą skończyłam pakowanie i za jakąś godzinę ruszam do Wielkopolski na szkolenie skokowe ^ ^

Na ten wyjazd niestety również nieco straciłam wenę, ale wierzę, że dobrze mi on zrobi, i że przynajmniej łzy przestaną nieustannie cisnąć mi się do oczu :') 

Optymistyczne jest to, że w moim przypadku nie istnieje lepsze lekarstwo na smutek niż solidny wysiłek fizyczny, a nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że w ten weekend dostanę mega mocny wycisk :) 

Zwierzaczki zostają pod opieką Julusia - wierzę, że cała trójka to przeżyje :D

 

 

 

 

Pogoda jest piękna, a zatem korzystajcie z niej, ile tylko się da <3 

Udanego weekendu, Kochani!  

 

 

10 KOMENTARZY

Użytkownik miichzuliebenistmut zezwala na zostawianie komentarzy tylko zalogowanym osobom.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 242
patkigd
krogul83
deadnote
padholder
virgo123
queenofthevampires