mrsevelyncore
02/05/2021 10:18:56

Moje całkiem wiosenne zdjęcie robione jeszcze przed świętami Wielkanocy.

Był taki jeden ładny dzien wtedy.

Dziś też chciałabym taką pogodę. Zwłaszcza, że zaczął się maj a to oznacza, że

zaczynam w każdą niedzielę nosić jedną z moich wspaniałych sukienek aż do połowy września.

Mama zawsze mówiła, że tylko księżniczki mają dużo sukni.

Nie wątpliwie nią jestem pod tym względem, bo mam ich dosyć dużo i naprawdę nie wiem

jak to jest mieć jedną sukienkę na wszystkie wesela czy na niedziele.

Nie jesteśmy często zapraszani na śluby, więc staram się każdą z nich przewietrzyć

raz do roku, ubierając się na niedzielę.W niektórych chodzę cały dzień a niektóre są

tak delikatne, że ubieram tylko do kościoła a potem daje je do odświeżenia.

Taki mam zwyczaj.

Jako dziecko robiłam to samo i tak mi zostało. Pamiętam, że miałam wtedy kilka

sukienek. Chociaż od początku bycia w stylu przez kilka następnych lat

miałam w tym przerwę, bo.. miałam tylko 4 sukienki! 2 z nich uzywam aż do teraz.

Jedna odbarwiła sie od niewiadomo czego i musiałam z cieżkim sercem wyrzucić:/

a jedna według mnie jest bardziej scene i dlatego jej nie noszę od wielu lat.

U początku bycia w stylu nie miałam takiego wyczucia w ciuchach jak na ten moment, ale

w 90% nie było ono aż tak złe.

 

Miesiąc zaczął się paskudnie. Mój mąż uznał, że "nikt nie spędza czasu z rodziną 1 maja,

bo to żadne święto" i tak zostałam skazana, aby w 90 % spędzić czas sama.

Rano jeździł za swoimi sprawami. Potem siedział i grał. Chwilkę posiedział ze mną w salonie

(to to 10% czasu) a później pojechał do kolegi do pracy, ale mam przeczucie, że w połowie

coś robili a w połowie siedzieli i świętowali. Kiedy go nie było zasadziłam na ogódku dynie,

marchew, rzodkiew i szczypiorek. Mam nadzieję, że coś mi z tego wyrośnie. 

Najbardziej marzę, aby wyrosły dynie. Już mam dosyć proszenia ludzi rok po roku o jedną dynie

na Halloween a poza tym uwielbiam zupę dyniową. Zawsze mi tej dyni za mało a przecież ją lubię.

 

Wczoraj naprawdę czułam się źle. Czasami mam wrażenie, że jestem elementem, który

nie pasuje do układanki tego świata. Jak taki jeden niepotrzebny puzzel, którego odkłada się

daleko na bok , kiedy składa się obrazek a na samym końcu okazuje się, że nie ma dla niego

miejsca. 

4 KOMENTARZE

Użytkownik mrsevelyncore zezwala na zostawianie komentarzy tylko zalogowanym osobom.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 117
northerka
comarro
fuckit2296
coffeebean1
girlwithsafetypins
summertimesuicide