nightvenom
13/11/2019 1:34:58

Robisz mi w głowie burdel większy niżli powinnaś.. ranisz mnie jak nikt inny i wciąż to do Ciebie nie dociera. Nie wiem, czy zaprzeczasz tym myślom, czy jesteś aż tak ślepa. Po raz pierwszy od wielu lat po Naszej rozmowie i Twoich wiadomościach poczułam, że nie jesteś rodziną, że nie chcesz nią być. Pierwszy raz poczułam się realnie jak ktoś przy kim nie chcesz być, bo jest to dla Ciebie jak to ujęłaś w chuj obciążające i ograniczające. Najwidoczniej pisanie dzień dobry, jak się spało/jak się czujesz, gadanie o pierdołach, o tym co u nas i dobranoc, które sama zapoczątkowałaś to ogromne obciążenie dla kogoś tak wyzwolonego jak Ty. Nie chce mi się już być na siłę, bo nie jestem, nie byłam i nie będę. Skoro nie umiesz mnie kochać bo jesteś popaprana psychicznie to pozwól mi żyć bez Ciebie i bez tego wszystkiego co za sobą niesiesz. Po ponad 4dniach ciszy, miałam jeden dzień rozmów z Tobą i wiesz co.. jestem rozpierdolona psychicznie znowu. A tak byłam po prostu pusta.. wolę pustkę od tego wewnętrznego rozpierdolu, który robisz, bo kiedy się pojawiasz wcale nie czuje się lepiej.

BRAK KOMENTARZY

Użytkownik nightvenom wyłączył możliwość komentowania tego zdjęcia.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 231
tylko159cm
lemurrxd
wittchen3
atana
chasienka
krzysztof56