sentymentalnyintro
19/07/2022 20:03:50
19-07 Kino domowe.

AAAAAAAA obejrzałam ostatnio film ,,Przed wchodem słońca" i zostałam realnie zauroczona. Ta prostolinijność filmu, dialogi, narracja... Bohaterzy prości w swej istoscie a jakże wyjątkowi. Uwielbiam klimat kinematografii z lat 90' będę zawsze to powtarzać! Anyway, niesamowicie urzekające było to, że nie działo się ,,aż tak dużo" a jednak tak intensywnie. Rozmowa bohaterów skłoniła mnie do wielu refleksji. Sama ich relacja pobudziła moją wyobraźnie, własne marzenia i odnalazłam w tym namiastke wspomnień. Dzisiaj zrobiłam sobie matche tea i obejrzałam drugą część o tytule,, Przed zachodem słonća". Kiedy zaczęłam powoli się delektować filmem, ten się skończył. Za krótko. Trzeba powiedzieć jasno, nie jest to Marvel. To kino dla ludzi, którzy lubią stoicyzm, umiarkowaną ilość bodźców. Ważny jak nie najważniejszy jest dialog i rozmowa bohaterów. Jestem zakochana. Jest trzecia część, to trylogia. Dostępna tylko na CDA, cholera chyba wykupie dostęp dla tego filmu. Potratkuje to jak kupno biletu do kina. Uwielbiam czuć taką przyjemną satystakcję z filmów. Uwielbiam jak łzy mi ciekną ze wzruszenia. Gdy uśmiecham się słysząc monologii. Pojawił się też motyw poszukiwania drogi w ustatkowanym dorosłym życiu, ten sam motyw ostatnio widzialam w filmie ,,Ciekawy przypadek Benjamina Buttona" (swoją drogą też rewelacyjny film). Motyw drogi, poszukiwania siebie, poznawianie świata. Rezygnacja z tego co bezpieczne na rzecz d z i k o s c i z y c i a. Zawsze mi się takie wizje kojarzą człowiekiem, który jako dzieciak/nastolatek wierzy, że będzie zdobywał świat, a potem przychodzi praca, stabilizacja obowiązki i prawie wszyscy się godzimy na takie życko. (zabrzmiało przytłaczająco, a piszę to z pełną akceptacją)

 

+ Oczywiście w filmie była poruszona kwestia tego co wczoraj opisywałam, no tak... zapomniałam, że zawsze popkultura odpowiada na moje pytania w idealnym momencie... ;')

Edit. Skończyłam 3 część. Proza życia codziennego wersja prawdziwa.

Jestem oniemiała całą trylogią. Jak zawsze po seansie mam ten stan odrealnienia. Przesłuchuje muzykę filmową, patrzę na kadry filmowe. Multum przemyśleń aj. 

1 KOMENTARZ

Użytkownik sentymentalnyintro zezwala na zostawianie komentarzy tylko zalogowanym osobom.

Obserwowani

Zobacz wszystkie 11
saphirra
cymamon
deathlikesilence
alicjawkrainiechaosu
mnilchas
zabavaputyatishna